Jesteś tutaj:

Tag: Lwów 1939

Goniec majora Berki

Niewiele jest opisów dramatycznych wydarzeń września 1939 r. we Lwowie. Jeden z nich otrzymaliśmy od p. Arkadiusza Wieczorkowskiego. Jak powiedział, przypadkiem znalazł relację swojego taty Romualda Wieczorkowskiego, urodzonego we Lwowie w 1926 r., zamieszkałego przy ul. Batorego 3a.

Ul. Stefana Batorego (obecnie Kniazia Romana), zdjęcie z okresu I wojny światowej

Więcej „Goniec majora Berki”

Pomóż nam stworzyć „Lwów 1939”!

Żeby zrealizować fabularyzowany film dokumentalny „Lwów 1939”, potrzebne są środki. Na początek zbieramy pieniądze na dotarcie do dokumentów dotyczących obrony Lwowa we wrześniu 1939 r., w tym zwłaszcza dotyczących generała W. Langnera i jego decyzji o kapitulacji przed Sowietami – oraz zrealizowania zdjęć podczas tradycyjnych, wrześniowych rekonstrukcji, ukazujących walki w 1939 r.

Prosimy o wsparcie:

https://zrzutka.pl/th5wuk

I zapraszamy do współpracy: biuro@fundacjalelewela.pl

Wracamy do „Lwowa 1939”

Pomysł narodził się ponad sześć lat temu. Po filmie „Fatalny rozkaz. Grodno 1939” Fundacja Joachima Lelewela planowała stworzenie dwóch kolejnych części „trylogii” – „Lwów 1939” i „Wilno 1939”. Pandemia i wojna na Ukrainie zmieniły kolejność. „Fatalny rozkaz. Wilno 1939” już jest, a opowieść o obronie Lwowa zamierzamy stworzyć wkrótce.

Więcej „Wracamy do „Lwowa 1939””

Sowieci we Lwowie oczami ukraińskiego działacza

Znamy wspomnienia Polaków, opisujących wkroczenie we wrześniu 1939 r. Armii Czerwonej do Lwowa. We wspomnieniach Iwana Nimczuka wyglądało to bardzo podobnie. Nimczuk był przed wojną dziennikarzem ukraińskiej gazety „Diło” i działaczem Ukraińskiego Zjednoczenia Narodowo-Demokratycznego (UNDO), największej ukraińskiej partii w II Rzeczpospolitej.

Książka Iwana Nimczuka „565 dni sowieckiego więźnia”

Więcej „Sowieci we Lwowie oczami ukraińskiego działacza”

Pożegnanie ze „złotym wrześniem”

W okresie sowieckim prawie w każdym mieście i miasteczku na Ukrainie Zachodnie oprócz ulic Lenina i Rewolucji Październikowej była również ulica 17 Września. W mojej rodzinnej Kołomyi była też fabryka dywanów huculskich im. 17 Września oraz taką nazwę nosił kołchoz w pobliskiej wsi Żukotyn. Ta data została wyznaczona dla obchodów Dnia Miasta Lwowa.

„gilotyna” przy wyjeździe ze Lwowa

Więcej „Pożegnanie ze „złotym wrześniem””

Bez szans na skuteczną obronę

17 września 1939 r. oddziały Wojska Polskiego walczące z Niemcami i znajdujące się na zapleczu frontu liczyły około 650 tys. żołnierzy. I choć na Kresach Wschodnich było ich co prawda 200 tys., ale byli w stanie obronić kraju przed drugim, potężnym agresorem.

Żołnierze KOP na granicy z ZSRR

Więcej „Bez szans na skuteczną obronę”

Na uboczu czy w centrum frontu?

Gdy w 2019 r. wspólnie z redaktorem naczelnym „Kuriera Galicyjskiego” Mirosławem Rowickim postanowiliśmy zorganizować konferencję poświęconą wydarzeniom sprzed stu lat, nie mieliśmy świadomości, na ile naprawdę ważna była obrona Lwowa w 1920 r. Natomiast było dla nas oczywiste, jakim dramatem – i to w różnych wymiarach – okazała się klęska obrońców miasta w 1939 r.

Rozpoczęcie debaty – 5 listopada 2020 r.

Wydawało się, że nasze zamiary pokrzyżuje pandemia. I redakcja „Kuriera Galicyjskiego”, i Fundacja Joachima Lelewela, uznały, że szans na duże spotkanie we Lwowie już nie będzie. A potem główny inicjator pomysłu, Mirosław Rowicki – człowiek, bez którego organizacja takiego przedsięwzięcia wydawała się całkowicie niemożliwa.

Ale wbrew wszystkiemu możliwa się okazała. Także dlatego, by uczcić pamięć Mirka, który chciał doprowadzić do debaty na ważny nie tylko dla samego Lwowa temat z historii tego miasta. Pomogła Fundacja Pomoc Polakom na Wschodzie, a zamiast konferencji udało się zorganizować dyskusję – cztery osoby siedziały w przypominającej arkę sali w Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, a dwie – z Ukrainy – dołączyły za pośrednictwem Internetu. I poza organizatorami i kilkoma dziennikarzami, którzy mogli usiąść na oddalonych od siebie krzesłach, całe przedsięwzięcie oglądano i słuchano jedynie w Internecie.

Więcej „Na uboczu czy w centrum frontu?”

Do góry