Kuropaty. Anatomia narodowej tragedii Białorusinów
Pewnego dnia, dziesięć lat temu, przywiozłem do tego tragicznego miejsca turystów z Polski. Uczestnicy konferencji naukowej chcieli zobaczyć przedwojenną granicę polsko-sowiecką, odwiedzić Mińsk i pokłonić się ofiarom stalinowskich represji w Kuropatach. Wielu uczestników forum naukowego wielokrotnie bywało w Katyniu, Bykowni i innych miejscach zbrodni masowych NKWD. Ale miejsce pochówku tysięcy ludzi zniszczonych pod Mińskiem zaskoczyło polskich gości. Nie, Nie dlatego, że w Kuropatach w tym czasie nie było oficjalnego pomnika, ale skalą tragedii, która wydarzyła się tutaj pod koniec lat 30. i na początku lat 40.

Wycieczka do Kuropat















