Jesteś tutaj:

Tag: sowiecka agresja

„Stalinizm to czerwony faszyzm” – New York Times o agresji ZSRR na Polskę

We wrześniu 1939 New York Times był (i po dziś dzień nadal jest nadal) jednym z najważniejszych dziennikach amerykańskich. Już wówczas cieszył się ogromną renomą. Gdy rozpoczynała się II wojna światowa drukowano go od niemal 90 lat. W swej historii zdążył już więc relacjonować zarówno wojnę secesyjną, jak i I wojnę światową.  To właśnie za opisywanie tego drugiego konfliktu otrzymał wówczas jedną nagrodę Pulitzera. Wpływ NY Timesa na opinie publiczną w Ameryce był fundamentalny. W dużej mierze to reportaże i redakcje „Timesa” ukształtowały opinię publiczną Amerykanów – w tym Polonii, której większość nie prenumerowała prasy polskojęzycznej – stwierdził polski profesor Przemysław Rożański.

17 września była tylko krótka informacja, więcej wiadomości pojawiło się dzień później

Więcej „„Stalinizm to czerwony faszyzm” – New York Times o agresji ZSRR na Polskę”

Wilno 1939 w Suwałkach

We wrześniu 1939 r. Wilno było jednym z niewielu miast, które broniły się przed sowiecką agresją. Fundacja Joachima Lelewela pokazała te wydarzenia, organizując rekonstrukcję – rodzaj widowiska historycznego – w Suwałkach.

Więcej „Wilno 1939 w Suwałkach”

Strzelcy konni – Kresy – rok 1939

W II RP istniało 40 pułków jazdy, w 1939 r. wchodzących w skład większych związków taktycznych – brygad kawalerii. Najczęściej wspomina się trzy elitarne pułki szwoleżerskie i 27 pułków ułańskich. A dalej cisza… Gdy tymczasem, nie sposób we Wrześniowo-kawaleryjskich rozważaniach pominąć znaczącej siły 10 pułków strzelców konnych – formacji biorącej udział w obronie Kresów, w tym w niezwykle istotnych walkach o Lwów w drugiej dekadzie miesiąca.

Poczty sztandarowe 24 Pułku Ułanów i 10 PSK wchodzących w skład 10 Brygady Kawalerii (pancerno-motorowej) w charakterystycznych, skórzanych płaszczach i niemieckich hełmach.

Więcej „Strzelcy konni – Kresy – rok 1939”

III Rzesza i ZSRR w 1939. Razem przeciwko Polsce

Historycy długo jeszcze będą się spierać, jak to się stało, że polski wywiad wojskowy nie dotarł do tajnego protokołu będącego załącznikiem do zawartej 23 sierpnia 1939 r. Umowy o nieagresji pomiędzy III Rzeszą i Związkiem Socjalistycznych Republik Sowieckich, tzw. paktu Ribbentrop-Mołotow. Sytuacja ta spowodowała, że zarówno naczelne dowództwo Wojska Polskiego, jak i władze państwowe były zaskoczone wkroczeniem wojsk sowieckich na polskie terytorium 17 września 1939 r.

   

Wacław Grzybowski i Władimir Potiomkin. Fot. domena publiczna

Więcej „III Rzesza i ZSRR w 1939. Razem przeciwko Polsce”

Fałszerze historii

W 1939 r. ZSRR chciał pokoju. II wojna światowa wybuchła ze względu na kunktatorską politykę Wielkiej Brytanii i Francji – dowodzili Sowieci w wydanej w 1948 r. w Moskwie broszurze „Fałszerze historii”.

Więcej „Fałszerze historii”

Komisja Maddena czyli odkłamywanie Katynia

Gdy w 1943 r. Niemcy ujawnili mord na polskich elitach, Sowieci bardzo szybko zaczęli dementować hitlerowskie doniesienia. Było to o tyle trudne, że III Rzesza widząc w niespodziewanej sytuacji świetny materiał propagandowy utworzyła międzynarodową komisję i zaprosiła przedstawicieli Polskiego Czerwonego Krzyża. By odwrócić niekorzystną narrację, 12 stycznia 1944 r. Sowieci utworzyli własny zespół badaczy, który miała zrzucić na nazistów radziecką zbrodnię. Twarz radzieckiej komisji nadał profesor Nikołaj Burdenko, medyk o długim, jeszcze przedrewolucyjnym stażu. W środowisku medycznym zasłynął jako ojciec rosyjskiej neurochirurgii. W momencie powołania komisji był również członkiem Akademii Nauk i Naczelnym Chirurgiem Armii Czerwonej.

Nikołaj Burdenko. Fot. Wikipedia

Więcej „Komisja Maddena czyli odkłamywanie Katynia”

Bez szans na skuteczną obronę

17 września 1939 r. oddziały Wojska Polskiego walczące z Niemcami i znajdujące się na zapleczu frontu liczyły około 650 tys. żołnierzy. I choć na Kresach Wschodnich było ich co prawda 200 tys., ale byli w stanie obronić kraju przed drugim, potężnym agresorem.

Żołnierze KOP na granicy z ZSRR

Więcej „Bez szans na skuteczną obronę”

Do góry