Pomysł narodził się ponad sześć lat temu. Po filmie „Fatalny rozkaz. Grodno 1939” Fundacja Joachima Lelewela planowała stworzenie dwóch kolejnych części „trylogii” – „Lwów 1939” i „Wilno 1939”. Pandemia i wojna na Ukrainie zmieniły kolejność. „Fatalny rozkaz. Wilno 1939” już jest, a opowieść o obronie Lwowa zamierzamy stworzyć wkrótce.
Mała książeczka, chyba wydana własnym sumptem: „Życie i działalność kresowiaka” autorstwa Czesława Mirowskiego, z 2009 r. A w niej opisy wydarzeń z 17 września 1939 r. z polskiej granicy wschodniej.
Najlepsze życzenia zdrowych, spokojnych, radosnych świąt Bożego Narodzenia od Fundacji Joachima Lelewela!
My pod choinkę chcielibyśmy dostać dwa prezenty: jeden mały, wsparcie projektu Kresy 1939 – a drugi duży, wsparcie naszego filmu „Lwów 1939”, który koniecznie chcemy zrealizować w 2026 roku. Wszystkich zaintresowanych współpracą zapraszamy – biuro@fundacjalelewela.pl
W rodzinnym Lwowie Jan Ernst stworzył jeden z najbardziej cenionych kwartetów wokalnych II RP. Występował z takimi sławami jak Hanka Ordonówna, współpracował też z „Wesołą Lwowską Falą”. Być może przed sowiecką niewolą w roku 1939 uratowała go druga pasja – geografia, w której ostrogi zdobywał u Eugeniusza Romera.
Kiedy Armia Czerwona zaatakowała Polskę 17 września 1939 roku, jednostki Korpusu Ochrony Pogranicza, w tym, Batalion KOP Borszczów, były już w stanie najwyższej gotowości, gotowe do walki z przeważającymi siłami wroga. Tego ranka wojska sowieckie przekroczyły graniczną rzekę Zbrucz. W miasteczku Skala Podolska porucznik Jan Nowosad, dowódca jednej z kompanii batalionu Borszczów, obudził się, słysząc dzwonek telefonu. – Panie poruczniku, wchodzą do rzeki, co mam ro… — usłyszał i połączenie zostało przerwane.
Raport oddziałów w batalionie KOP „Borszczów” z okazji święta X-lecia istnienia KOP
Sformułowanie „wybuch II wojny światowej” jest w dużym stopniu mylące. W przypadku roku 1939 żaden badacz zajmujący się genezą II wojny światowej nie zaprzeczy, że winę za jej świadome wywołanie ponoszą hitlerowskie Niemcy. Spory wywołuje natomiast pytanie, w jakim stopniu Rosja Stalina przyczyniła się do rozpętania 1 września 1939 r. światowego konfliktu, który pochłonął kilkadziesiąt milionów istnień ludzkich, a kolejnym dziesiątkom milionów przyniósł kalectwo lub zniszczył życie. Jedno jest pewne: ten zbrojny konflikt został zaplanowany, przygotowany i rozpoczęty przez hitlerowskie Niemcy. Polska była pierwszą ofiarą współdziałania Berlina z Moskwą. Poniosła też gigantyczne straty ludzkie i materialne, których skutki odczuwa do dzisiaj.
Podpisanie układu Ribbentrop (drugi od lewej) – Mołotow (z prawej). Na zdjęciu obok Mołotowa stoi Stalin.
O wywiezieniu polskiego złota do Rumunii napisano już sporo, powstał też film fabularny. Ale dużo mniej znana jest historia złota, które znajdowało się w Wilnie. 17 września 1939 r. realna stała się obawa, że trafi ono w sowieckie ręce.
Wojewoda wileński Artur Maruszewski – jeszcze jako wojskowy.
Znany działacz Związku Polaków na Białorusi, Wiesław Kiewlak, badał losy swojej rodziny. Publikujemy jego opowieść o jednym z jego przodków.
Zdjęcie rodziny Miciuk z początku lat 20-ch. W pierwszym rzędzie od lewej strony: Antoni, Jan, Stanisław, Stefan. W drugim rzędzie od lewej strony: Jadwisia, Augustyn, moja prababka Paulina (z domu Kuczyńska), Józef i (moja babka Zofia)
W rodzinnym Lwowie Jan Ernst stworzył jeden z najbardziej cenionych kwartetów wokalnych II RP. Występował z takimi sławami jak Hanka Ordonówną, współpracował też z „Wesołą Lwowską Falą”. Być może przed sowiecką niewolą w roku 1939 uratowała go druga pasja – geografia, w której ostrogi zdobywał u Eugeniusza Romera.
Jan Ernst w okresie studiów uniwersyteckich (1927-1932)
Każdy zakątek Polski ma wspomnienie z 1939 roku, które jest mniej lub bardziej znane w ogólnej świadomości całego narodu. Wydarzenie, jakim jest obrona Grodna, jest przykładem na to, jak wiele bohaterskich czynów nie znajduje miejsca we współczesnej publicystyce. Artykuł ten ma za zadanie to zmienić, przedstawiając historię człowieka – Romana Sawickiego – który odegrał w życiu swojej małej ojczyzny bezcenną rolę, tym samym zapisując się na kartach polskiej historii.