Prace nad filmem o roboczym tytule „Lwów 1939” rozpoczÄ™liÅ›my 6 lat temu. MiaÅ‚a być to koiejna pozycja w planowanej „trylogii”, po „Grodnie 1939” i przed „Wilnem 1939”. Niestety, z różnych wzglÄ™dów część lwowskÄ… musieliÅ›my odÅ‚ożyć. Wracamy do niej w 2026 roku.
Wtedy pozyskaliÅ›my niewielkie Å›rodki które pozwoliÅ‚y na wyjazd do Lwowa i zrobienie tzw. dokumentacji, czyli zebranie informacji, obejrzenie kluczowych miejsc i zrobienie zdjęć. PojechaÅ‚ reżyser Janusz Petelski, a także prezes Fundacji Joachima Lelewela Piotr KoÅ›ciÅ„ski. Na miejscu dołączyÅ‚ redaktor naczeln „Kuriera Galicyjskiego” MirosÅ‚aw Rowicki (niestety, już nie żyje). W efekcie powstaÅ‚ m.in. trailer, czyli zwiastun filmu, na który – jak siÄ™ okazaÅ‚o – trzeba byÅ‚o poczekać…
PrzerwaliÅ›my dziaÅ‚ania m.in. ze wzglÄ™du na pandemiÄ™ i wojnÄ™. Dlatego też po filmie „Krew na bruku. Grodno 1939” powstaÅ‚ „Fatalny rozkaz. Wilno 1939”.
Pod koniec 2025 r. zarzÄ…d Fundacji Joachima Lelewela podjÄ…Å‚ decyzjÄ™: wracamy do tematu Lwowa! Mamy scenariusz, napisany kilka lat temu, choć wciąż trwajÄ… nad nim prace – poprawiamy go), mamy ekipÄ™, szukamy pieniÄ™dzy. Szacujemy, że potrzeba ok. 400 tys. zÅ‚., choć oczywiÅ›cie im wiÄ™cej, tym lepiej. W dzisiejszym Lwowie budynki w centrum miasta wyglÄ…dajÄ… tak, jak w 1939 roku – ale sÄ… inne szyldy, inne napisy, inne witryny sklepowe. Trzeba albo budować dekoracje, albo korzystać z możliwoÅ›ci, jakie dajÄ… komputery, co jednak jest kosztowne.
Rozmawiamy z różnymi instytucjami paÅ„stwowymi, samorzÄ…dowymi oraz prywatnymi firmami. WiÄ™kszość zdjęć może powstać w Polsce, bo aktorzy (np. ci grajÄ…cy polskich oficerów) bÄ™dÄ… głównie z Polski, tu sÄ… rekonstruktorzy, sprzÄ™t (samochody, dziaÅ‚a itp.) i repliki broni. Choć oczywiÅ›cie niektóre sceny muszÄ… być robione we Lwowie, także z udziaÅ‚em polskich (np. z Polskiego Teatru Ludowego we Lwowie) i ukraiÅ„skich aktorów. TrwajÄ…ca wojna wymusi na nas zapewne bardzo szczególny tryb postÄ™powania. Ponieważ nikomu nie jesteÅ›my w stanie zapewnić bezpieczeÅ„stwa, ekipa z Polski bÄ™dzie zapewne nocowaÅ‚a w PrzemyÅ›lu, rano wyruszaÅ‚a do Lwowa, a wieczorem wracaÅ‚a – chyba, że ktoÅ› zdecyduje siÄ™ zostać tam na nocleg. Ale to już rzecz jasna na wÅ‚asnÄ… odpowiedzialność…
Naszym partnerem we Lwowie pozostaje wspomniany „Kurier Galicyjski”. BÄ™dziemy informować o postÄ™pie prac nad filmem. A wszystkich zainteresowanych współpracÄ… prosimy o kontakt: biuro@fundacjalelewela.pl
Zaś chętnych do wsparcia nas choćby niewielką kwotą prosimy o wpłaty na konto Fundacji Joachima Lelewela
79 2130 0004 2001 0586 9029 0001
z dopiskiem – „na film „Lwów 1939”.






